poniedziałek, 2 września 2013

35. Mała czarna

Witam !
Wakacje szybko minęły, ale udało mi się wydziergać sukienkę. Z jakim efektem ? Poddaję się ocenie.
Nie mam jeszcze odpowiedniego podbicia pod nią i zdjęcie są takie sobie, ale tak bardzo chcę się pochwalić, że dłużej już nie czekam.






I na ludziu







A to jest mój pomocnik, którym się chwalę za zgodą właścicielki prototypu.  Kiedy zobaczyłam to cudo na blogu  Aurelii, (taki mąż to skarb) od razu pobiegłam do stolarza z zamówieniem.







I to by było na tyle.

Witam nowego obserwatora, dziękuję za odwiedziny, miłe słowa i zapraszam jeszcze !
Pozdrawiam serdecznie !


12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aurelio ! Pomocnik jest dzięki Tobie, a właściwie dzięki Twojemu wspaniałemu mężowi.

      Usuń
  2. Sukienka jest fantastyczna, piękny wzorek,śliczne wykonanie, a na ludziu prezentuje się zdecydowanie piękniej. Mam tylko jedno zastrzeżenie LUDŹ POWINIEN BYĆ UŚMIECHNIĘTY !!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Bożenko ! Nie wiem dlaczego, ale ludź jakiś posępny eis robi.

      Usuń
  3. Super sukienka.Wasze doby są strasznie długie a moja króciutka

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak, mała czarna wspaniała, ale ta mina okropna, ja bym była przeszczęśliwa gdybym taką zrobiła i uśmiech by był, jak na budyniu :) pozdrawiam i uśmiech proszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienka śliczna! A pomocnik do kordonków super!
    Cieplutko pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna sukienka, dobrze że pokazałaś na sobie bo można docenić jej urodę. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna sukieneczka , a pomocnik extra pomysl:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pospacerowałam dzis po Twoim blogu masz same cudeńka serweteczki pod szklanki śliczne wzór ściągnęłam dziękuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń